W nowej szczepionce - zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) - poza szczepem A/California/7/2009 (H1N1) zastosowano również dwa nowe podtypy wirusa grypy: A/Hongkong/4801/2014 (H3N2) oraz B/Brisbane/60/2008. WHO co roku rekomenduje skład preparatu przeciwko grypie sezonowej.

 

"Regularne szczepienie chroni przed groźnymi powikłaniami"


Według specjalisty o szczepieniach przeciwko grypie sezonowej powinny szczególnie pamiętać osoby najbardziej zagrożone grypą i jej powikłaniami - czyli te, które cierpią na choroby przewlekle, takie jak astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP), schorzenia sercowo-naczyniowe oraz cukrzyca. Powinny się szczepić także dzieci powyżej 6. miesiąca życia, kobiety w ciąży oraz osoby po 65. roku życia.


- Coroczne szczepienia uodporniają nasz organizm na wszystkie występujące w szczepionce typy wirusa grypy. Regularne szczepienie chroni w szczególności przed groźnymi dla zdrowia i życia powikłanymi grypowymi - podkreśla prof. Antczak.


Ważna ochrona


Grypa u osób z chorobami sercowo-naczyniowymi 2-3-krotnie zwiększa ryzyko zawału serca. Każdy sezon grypowy - od stycznia do marca - zbiega się ze wzrostem liczby hospitalizacji oraz zgonów z powodu incydentów sercowo-naczyniowych.


Wszystkie towarzystwa onkologiczne, w tym Amerykańskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ASCO), zalecają szczepienia przeciwko grypie chorym cierpiącym na nowotwory. Należy tylko uzgodnić z lekarzem, w jakim momencie terapii najlepiej byłoby się zaszczepić (np. przed rozpoczęciem chemioterapii).


Dr hab. n. med. Aneta Nitsch-Osuch z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego zapewnia, że szczepienia przeciwko grypie chronią przed zachorowaniem zarówno matkę, jak i dziecko. Wykazano, że kobiety w ciąży bardzo dobrze wytwarzają przeciwciała ochronne po szczepieniu. Są one przekazywane przez łożysko do organizmu płodu, a także podczas karmienia piersią.


"Grypa jest często lekceważona"


Według danych Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego-PZH w poprzednim sezonie grypowym 2015/2016 na grypę i choroby grypopodobne zachorowało ponad 4 mln Polaków, o prawie 7 proc. więcej niż w sezonie wcześniejszym. Ponad 16 tys. osób wymagało hospitalizacji, o 32 proc. więcej aniżeli w sezonie 2015/2016.


W minionym sezonie grypowym odnotowano również 140 zgonów z powodu grypy. Głównym tego powodem był wzrost zakażeń wirusem świńskiej grypy A/H1N1, który dominował w minionym sezonie (2015/2016).


Prof. Antczak zwraca uwagę, że grypa jest często lekceważona. Tymczasem może na nią zachorować każda osoba, aż 33 proc. zakażeń wirusem grypy przebiega bezobjawowo. Wraz z jednym kichnięciem rozprzestrzenianych jest 3 tys. kropelek z wirusami grypy poruszających się z prędkością 167 km/h. 


Według danych WHO, co roku z powodu grypy choruje od 330 mln do ponad 1,5 mld ludzi na świecie, a od 500 tys. do 1 mln umiera na skutek wywołanych przez nią powikłań.

 

PAP