W niewielkim andaluzyjskim miasteczku zanotowano dokładnie 45,4 st. C. W Kordobie było z kolei 45 i jedna kreska. W ten sposób pobity został wrześniowy rekord. Nie był on pobity od 1948 roku i wynosił 44,9 st. C. Tę temperaturę odnotowano także w Kordobie.

 

W Hiszpanii jest gorąco, ciepłota przekroczyła 40 stopni także w wielu innych miastach i regionach.

 

 

 

Hiszpania wciąż zmaga się także z gwałtownymi pożarami. We wtorek żywioł szalał na Balearach oraz w okolicach znanego kurortu Benidorm na południowym wschodzie kraju.

 

Pożar na Minorce, ewakuacja hotelu

 

Najnowszy pożar wybuchł w nocy z poniedziałku na wtorek w miejscowości Arenal d'en Castell na wyspie Minorka, leżącej najbardziej na północ w archipelagu Balearów. Według tamtejszych służb bezpieczeństwa nad ranem pożar został opanowany, choć ogień wciąż się tli. Z powodu zagrożenia ogniem w nocy ewakuowano około 600 osób. Tymczasowo zamknięto również jeden z hoteli w Arenal d'en Castell, w którym wczasy spędzali głównie turyści z Wielkiej Brytanii.

 

We wtorek rano płonęły również tereny miasteczka Bolulla, leżącego około 20 km od znanego kurortu Benidorm na słynnym wybrzeżu Costa Blanca, w prowincji Alicante w regionie autonomicznym Walencja.

 

Cytowany przez AFP koordynator działań służb bezpieczeństwa w regionie Walencja Jose Maria Angel Batalla powiedział w radiu Cope, że w Bolulli doszło do kilku pożarów i być może zostały one wywołane celowo. Świadczyć o tym mają m.in. znalezione kanistry po benzynie. Pierwsze pożary wybuchły w niedzielę po południu, kolejne - w poniedziałek.

 

Kanistry po benzynie

 

Według Angela Batalli przyczyną pożarów może być również nieodpowiedzialne postępowanie ludzi. -  Hiszpania doświadcza obecnie zmiany klimatycznej i trzeba przyzwyczaić się do faktu, że konsekwencje pożarów mogą być katastrofalne - ostrzegł Batalla, wzywając mieszkańców, aby wykazywali się większą odpowiedzialnością.

 

Podczas weekendu pożary trwały w wielu miejscach regionu Walencja, m.in. w Benitachell i Javei, w okolicach Benidormu. Ogień pochłonął ponad 800 hektarów lasu. Spalone zostały domy oraz samochody, a 1400 0sób zostało ewakuowanych.

 

Na początku sierpnia w Galicji na północnym zachodzie kraju w 15 pożarach lasów w ciągu pięciu dni spłonęło łącznie około 5,7 tys. hektarów lasów i zarośli.

 

Upały w Hiszpanii utrzymają się jeszcze przez kilka dni. Synoptycy nie przewidują już jednak kolejnych rekordów gorąca.

 

polsatnews.pl, PAP