Zapytany przez Dorotę Gawryluk, czy trudno być prawicowcem w Polsce, Schetyna odpowiedział, że "to nie kwestia prawicy".

 

Wcześniej w wywiadzie dla "Do Rzeczy" Schetyna powiedział: "Jestem zwolennikiem utrzymania przez PO konserwatywnej kotwicy. Chcę powrotu Platformy do źródeł, czyli jej liberalno-konserwatywnego charakteru. Chcę też, by w swoim przekazie była chadecka".

 

Schetyna podkreślił, że nie ma możliwości współpracy PO z PiS-em.

 

- PiS zawłaszcza państwo, podważa polską praworządność, atakuje TK i konstytucję. Współpraca między PiS-em a PO, to jest absolutnie niemożliwe dzisiaj. Musiałaby zmienić się polityka rządu, a na to się nie zanosi - powiedział polityk.


"Jest pytanie o definicję KOD-u"


Na pytanie, czy po zapowiedziach zwrotu Platformy w prawą stronę zmieni się stosunek PO do KOD, Schetyna odpowiedział: "jest pytanie o definicję KOD-u".


- Czy będą tworzyć partię polityczną, czy będą chcieli startować w wyborach, bo tam są różne głosy. Jaki będzie ich program, czy taki lewicowy, jak deklarowali - podkreślił Schetyna. - Uważam, że KOD spełniał dobrą rolę, organizując i koordynując aktywności na ulicy. Powołanie kolejnej partii politycznej, która będzie szukać swojego miejsca nie jest proste w Polsce - dodał.


Na uwagę prowadzącej, że Ryszardowi Petru się udało, Schetyna zaznaczył, że to "PO zostawiła miejsce, które zagospodarował Petru".


"Potrzebne jest pokazanie wszystkiego na stole"


Zapytany o kroki wobec Hanny Gronkiewicz-Waltz w związku z aferą reprywatyzacyjną w stolicy, Schetyna powiedział, że "poprosi o pełną transparentność wszystkich procedur, co miasto zrobiło, gdzie udało się zablokować dziką reprywatyzację, gdzie nie".


- Potrzebny jest audyt i pokazanie wszystkiego na stole. Opinia publiczna powinna znać także bulwersujące przypadki, które są zgodne z prawem, ale nie są zgodne z logiką i przyzwoitością - podkreślił lider PO. - To trzeba wskazać i pokazać, że nie ma zgody na to, żeby one się powtarzały. Potrzebna jest ustawa reprywatyzacyjna przeprowadzona przez polski parlament - dodał Schetyna.

 

Polsat News