Do zdarzenia doszło zaledwie kilka godzin po dwóch samobójczych zamachach bombowych, do których doszło właśnie w Kirkuku. Za oba odpowiadało państwo islamskie.

 

Chłopiec, według irackich źródeł, ok. 12-13-letni miał na sobie koszulkę Messiego. Jednak nie ona przykuła uwagę policjantów, a widoczny na ciele chłopca pas wypełniony materiałami wybuchowymi.

 

 

Reuters, Daily Mail