Sceny niczym z filmu sensacyjnego rozegrały się w sobotnie przedpołudnie. Aby sprowadzić kobietę bezpiecznie na ziemię potrzebny był podnośnik. Pochodząca z województwa łódzkiego kobieta spała na rusztowaniu na wysokości 30 metrów nad ziemią.

 

- Kobieta trafiła najpierw pod opiekę załogi pogotowia ratunkowego, potem do szpitala. Było podejrzenie, że nie tylko jest pijana, co było wyczuwalne, ale, że jest także pod wpływem środków odurzających. Poza tym miała przy sobie niedopitą butelkę alkoholu - powiedział polsatnews.pl Marcin Warszawski z krakowskiej straży miejskiej.

 

Teraz sprawą ekstremalnie niebezpiecznej drzemki zajmuje się policja.

 

polsatnews.pl