- Zrobimy wszystko co jest możliwe, aby ta sprawa została wnikliwie wyjaśniona. To jest naszym obowiązkiem - powiedział Ziobro na konferencji prasowej.

 

- To postępowanie jest po to, aby nie było następnych, aby ci którzy dopuścili się tej zbrodni, teraz czuli na sobie oddech wymiaru sprawiedliwości i rzetelne śledztwo, które będzie w tej sprawie, czynności procesowe i operacyjne, które będą w tej sprawie podejmowane - powiedział Ziobro.

 

Spalone ciało w Parku Kultury

 

Spalone ciało działaczki Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów Jolanty Brzeskiej znaleziono w marcu 2011 r. na terenie Parku Kultury w Powsinie na południowych obrzeżach stolicy. Śledztwo formalnie dotyczyło nieumyślnego spowodowania śmierci, ale prokuratura badała kilka możliwych wersji, w tym samobójstwa i zabójstwa.

 

W 2013 r. z powodu niewykrycia sprawców śledztwo zostało umorzone.

 

"Rażące braki"

 

- Wiele poszlak wskazuje, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie, lecz mimo istniejących wątpliwości, część ujawnionych okoliczności nie pozwala także kategorycznie odrzucić wersji z zamachem samobójczym, aczkolwiek wydaje się to mało prawdopodobne. Tym niemniej, wobec tych wszystkich wątpliwości uznać należy, iż więcej okoliczności wskazuje na to, że doszło do zabójstwa - informował wówczas rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

Ziobro poinformował też, że w związku z podjęciem na nowo śledztwa ws. śmierci Jolanty Brzeskiej zostanie wszczęte też śledztwo ws. "rażących braków i zaniechań" prokuratorów prowadzących wcześniej postępowanie w tej sprawie.

 

PAP