Osoby podatne na alkoreksję pomijają posiłki, ponieważ są przekonane, że napoje alkoholowe - tak jak normalne pożywienie - są kaloryczne. Uważają, że dzięki temu nie przybierają na wadze.

 

Według raportu brytyjska młodzież, która rezygnuje z posiłków, pije wręcz "do upadłego" twierdząc, że w ten sposób dostarcza swojemu organizmowi także dużo kalorii.

 

Droga donikąd

 

Badacze twierdzą, że wpływ na rozwój zjawiska alkoreksji ma wszechobecne propagowanie szczupłej, wysportowanej sylwetki.

 

-  To, co początkowo uznajemy za "niegroźną taktykę", może w efekcie stać się "groźną obsesją". Omijanie posiłków może spowodować zatrucie alkoholowe, które prowadzi do zawrotów głowy, wymiotów i omdleń. Grozi to także trwałymi schorzeniami wątroby, serca, a nawet rakiem - zauważyła Elaine Hindal, dyrektor zarządzająca w organizacji Drinkaware, która zajmuje się edukacją związaną z nadużywaniem alkoholu.

 

Specjaliści radzą - jeśli chcemy zrzucić zbędne kilogramy, lepiej odstawić alkohol niż jedzenie.

 

The Independent