Parnas i Jabłoko to dwie opozycyjne partie, które mają prawo uczestniczenia w wyborach parlamentarnych 18 września bez konieczności zbierania podpisów wyborców.

 

Rzecznik Parnasu powiedział agencji AP, że Kasjanowa i jego zwolenników zaatakowało kilkudziesięciu mężczyzn - najpierw przed spotkaniem z wyborcami, a potem po spotkaniu. Kasjanow złożył skargę na policji. Jego rzecznik wyjaśnił, że napastnicy ze Stawropola to ta sama grupa, która podróżuje za Kasjanowem podczas jego kampanii wyborczej i konfrontuje się z nim i jego zwolennikami, bądź atakując ich fizycznie, bądź słownie. W środę nikt w atakach w Stawropolu nie ucierpiał.

 

Wcześniej Kasjanow informował, że otrzymuje groźby.

 

Parnas zapowiedział, że w wyborach wystawi ponad 300 kandydatów oraz 110 kandydatów w okręgach jednomandatowych.

 

Ataki na liderów opozycji w Rosji zdarzają się w ostatnich latach bardzo często. Państwowe media opozycjonistów nazywają często "piątą kolumną" bądź "zdrajcami" - pisze AP.

 

PAP