Poniedziałkowa awaria doprowadziła do uziemienia maszyn Delta Air Lines na całym świecie. Po kilku godzinach udało się częściowo przywrócić niektóre połączenia. Jednak odnotowano tego dnia prawie 3 tys. opóźnień w lotach.


"Udało się nam ponownie uruchomić system i wznowić wczoraj loty, jednak cały czas działamy w trybie awaryjnym" - poinformowały we wtorek linie lotnicze. Jednocześnie mająca swą siedzibę w Atlancie w USA firma zapewniła, że pasażerowie, których dotknęły poniedziałkowe i wrotkowe utrudnienia, otrzymają propozycje rekompensat.


Linie lotnicze opublikowały materiał wideo, w którym za paraliż przeprosił prezes firmy Ed Bastian. Zaoferował zwrot pieniędzy lub warte 200 dolarów kupony podróżne, dla osób których loty odwołano, albo zostały opóźnione co najmniej o trzy godziny.

 

PAP