Do jednego z ataków miało dojść przy ulicy Ks. Janusza na Woli. Tam sprawca w środku nocy napadł na kobietę, przewrócił ją na ziemię i "doprowadził do stanu bezbronności oraz dopuścił się innej czynności seksualnej".  Śledczy, którzy zajęli się sprawą, zabezpieczyli monitoring i przesłuchali świadków.

 

Kilka dni temu, także w środku nocy, doszło do podobnego zdarzenia na terenie innej warszawskiej dzielnicy. O wszystkim została powiadomiona policja. Gdy czujni mundurowi z wydziału patrolowo-interwencyjnego z wolskiej komendy spostrzegli idącego chodnikiem mężczyznę, którego wizerunek odpowiadał nagraniu z monitoringu, od razu go zatrzymali.

 

Śledczy z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu zebrali materiał dowodowy, który przekazali prokuraturze.

 

Tam Wiesław M. usłyszał dwa zarzuty dotyczące rozboju i poddania się innej czynność seksualnej. Decyzją sądu 50-latek trafił do aresztu na trzy miesiące. Może mu grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.

 

polsatnews.pl