Zdaniem krytyków jest to kolejna próba ukrywania przez władze przypadków nadużyć i korupcji.

 

- Ta ustawa to kolejny przykład wysiłków rządu w celu ograniczenia przejrzystości, która jest konieczna dla właściwego funkcjonowania nowoczesnego państwa - powiedział Timothy Kaldas z Tahrir Institute for Middle East Policy, amerykańskiej organizacji wspierającej demokrację i rządy prawa w krajach Bliskiego Wschodu.

 

- Plany restrykcyjnego kontrolowania informacji ze strony państwa tylko zwiększą dotychczasowe obawy co do szczerości oświadczeń władz -  dodał ekspert.

 

Reuters podkreśla, że obrońcy praw człowieka od dawna krytykują bezkarność przedstawicieli władz Egiptu, a także rozpowszechnioną brutalność policji w tym kraju.

 

PAP