Polki dobrze rozpoczęły spotkanie (2:0), ale Amerykanki odrobiły straty i ostatecznie po trwającym 18 minut secie nasze zawodniczki przegrały (14:21)

 

Druga partia, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od prowadzenia Polek (2:0), które tym razem poprawiły zagrywkę. Po asie serwisowym Moniki Brzostek prowadziły już 11:2! Do końca nie pozwoliły wydrzeć sobie wygranej. Kołosińska skutecznym atakiem wywalczyła piłkę setową (20:13), a w kolejnej akcji ustaliła wynik drugiej partii.

 

Decydujący set dla Polek

 

O wszystkim miał więc zadecydować set numer trzy. Na początku Polki powielały błędy z pierwszej partii, miały kłopoty z kończeniem ataków (0:2), ale tym razem biało-czerwone złapały właściwy rytm i seryjnie wygrywały akcje. Po dwóch asach serwisowych z rzędu w wykonaniu Kołosińskiej prowadziły już 12:4. Atak tej zawodniczki obok bloku Fendrich dał piłkę meczową (14:6), a nieudany atak Amerykanek zakończył spotkanie.

 

W turnieju siatkówki plażowej igrzysk olimpijskich w Rio uczestniczą po 24 duety w turniejach męskim i żeńskim. Obok duetu Kinga Kołosińska i Monika Brzostek, w turnieju mężczyzn grają Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel oraz Piotr Kantor i Bartosz Łosiak.

 

Teraz Rosjanki

 

W innym meczu grupy A Brazylijki Talita Antunes i Larissa Franca pewnie uporały się z Rosjankami Jekateriną Birłową i Jewgienią Ukołową 2:0 (21:14, 21:16).

 

W kolejnym meczu - we wtorek - podopieczne trenera Łukasza Fijałka zmierzą się z Rosjankami.

 

W nocy z niedzieli na poniedziałek do rywalizacji przystąpią Grzegorz Fijałek (UKS SMS Łódź) i Mariusz Prudel (TS Volley Rybnik). W sobotę od zwycięstwa udział w turnieju zaczęli Piotr Kantor (MKS Dąbrowa Górnicza) i Bartosz Łosiak (KS Jastrzębie).(

 

polsatsport.pl, PAP