Zdaniem Kamili Majki, polscy kolarze do Rio de Janeiro pojechali jako drużyna i właśnie jako drużyna "mają medal".

 

Jak dodała, "złoto było blisko", ale "przecież" jej syn jeszcze nie raz weźmie udział w igrzyskach.

 

Ojciec brązowego medalisty, Piotr Majka, powiedział reporterowi Polsat News, że Rafał znał olimpijską trasę. Już rok temu jechał nią 2, czy 3 razy. - Mówił, że to bardzo ciężka trasa – zanaczył.

 

Rafał Majka zdobył w Rio de Janeiro brązowy medal olimpijski w wyścigu kolarskim ze startu wspólnego. Na finiszu zawodnika z Zegartowic wyprzedzili Belg Greg Van Avermaet oraz Duńczyk Jakob Fuglsang. To pierwszy medal dla polskiej ekipy na brazylijskich igrzyskach.

 

Polsat News, PAP