Do tragedii doszło w czwartek. Sąsiedzi zaalarmowani krzykiem mężczyzny zobaczyli go biegnącego z córkami na ręku w stronę basenu.

 

Gdy wezwani przez nich policjanci przyjechali na miejsce, 24-letni Asa North był za domem, próbował ratować swoje dzieci chłodząc je w wodzie.

 

Ariel i Alaynah trafiły do szpitala. Tam zmarły.

 

Ich ojciec został zatrzymany. Usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Mężczyzny na razie nie udało się przesłuchać.

 

Gdy rozgrywał się dramat, matka dziewczynek była w pracy, w oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów Atlancie.

 

ABC News