Poważnie ranne jest roczne dziecko, które wiózł na rowerze jeden z potrąconych mężczyzn. Dziecko również było reanimowane, trafiło do szpitala.  Rowerzysta także odniósł obrażenia, ale mniej groźne.


Świadkowie wypadku twierdzą, że kierowca toyoty skręcając w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu fordowi. Ten padł na wysepkę, potem na chodnik. Samochód miał przed wypadkiem poruszać się ze znaczną prędkością.


Dokładne przyczyny wypadku ustala policja i prokurator, którzy pracują na miejscu.

 

Polsat News