Infekcję potwierdzono u 20 z 90 hodowców reniferów i członków ich rodzin. Większość z nich znajduje się na obserwacji w szpitalu w Salechardzie - ośrodku administracyjnym okręgu. Wśród nich jest ok. 50 dzieci.

 

Rzeczniczka miejscowego gubernatora, Natalia Chłopunowa, powiedziała rosyjskim mediom, że zdecydowano się na przebadanie wszystkich dzieci hodowców reniferów, nawet jeśli nie stwierdzono u nich symptomów choroby. Potwierdziła zgon 12-letniego chłopca. Inne zainfekowane dziecko znajduje się pod troskliwą opieką lekarzy i stan jego zdrowia się poprawia - powiedziała.

 

Śmierć ponad 2 tys. reniferów

 

25 lipca zarządzono ewakuację hodowców reniferów i objęto kwarantanną zagrożony obszar Jamalsko-Nienieckiego Okręgu Autonomicznego. Wąglik zabił tam ponad 2,3 tys. reniferów. Wówczas hospitalizacji poddano 13 zakażonych osób, w tym kilkoro dzieci. Kolejne 63 osoby poddano obserwacji. Miejscowe władze twierdzą, że przyczyną wybuchu epidemii wąglika stało się niezwykle ciepłe dla północy lato - przez miesiąc na półwyspie Jamał trwały nadzwyczajne upały do 35 stopni C. Poprzednią epidemię wąglika w tym regionie odnotowano w 1941 r.

 

Wąglik to ostra choroba zakaźna zwierząt i ludzi; jako choroba odzwierzęca występuje niekiedy u ludzi zawodowo stykających się z mięsem, skórami, wełną i sierścią zakażonych zwierząt. Choroba wywołana przez laseczkę wąglika jest leczona antybiotykami.

 

PAP