- Bauza w piątek podpisze kontrakt. Wiemy, że jest wiele problemów związanych z naszą federacją, ale najpierw trzeba rozwiązać kwestię trenera - zaznaczył na konferencji prasowej tymczasowy szef argentyńskiego związku piłkarskiego (AFA) Armando Perez.

 

To właśnie chaosem organizacyjnym w tej organizacji tłumaczył swoją rezygnację na początku lipca Martino. AFA pozostaje bez prezesa od blisko dwóch lat, kiedy zmarł Julio Grondona, pełniący tę funkcję od 1979 roku. Perez przewodzi komitetowi, który na polecenie FIFA ma zorganizować w połowie przyszłego roku wybory na nowego szefa federacji.

 

Pod koniec czerwca, po porażce z Chile w finale Copa America Centenario, o zakończeniu reprezentacyjnej kariery poinformował Messi. Celem Bauzy będzie przekonanie gracza Barcelony do zmiany decyzji. Drugim zadaniem będzie awans do mundialu w Rosji, do którego eliminacje zaczną się jesienią.

 

58-letni Argentyńczyk w przeszłości grał jako obrońca. W roli szkoleniowca może pochwalić się m.in. dwoma triumfami w Copa Libertadores - w 2008 roku z LDU Quito i sześć lat później z San Lorenzo. Ostatnio prowadził brazylijski FC Sao Paulo.

 

PAP