- Najwyższy czas, aby Donald Trump zaczął dawać przykład naszemu narodowi i Partii Republikańskiej - napisał wpływowy senator, który sam jest wojennym bohaterem.

 

Trump złośliwie skomentował wypowiedź Khizra Khana, ojca Humayuna Khana, który poległ w obronie innych żołnierzy i został odznaczony wojskowym medalem „Purpurowe Serce” i Brązową Gwiazdą. Kapitan Khan zginął nie dopuszczając, aby samochód pułapka dotarł do wojskowej kantyny, w której były setki żołnierzy. Na konwencji Demokratów jego ojciec, stojąc obok swej żony, opisał z mównicy, jak ich syn zginął, ratując swych żołnierzy przed atakiem. Potępił też wezwanie Trumpa, żeby czasowo zakazać wjazdu do USA wszystkim muzułmanom.

 

McCain, pochodzący z rodziny o długiej tradycji wojskowej, napisał w swym oświadczeniu: "Pragnę powiedzieć państwu Khanom: dziękuję za to, że imigrowaliście do USA. Dzięki Wam jesteśmy lepszym krajem. Macie rację - Wasz syn był tym, co Ameryka ma najlepszego i pamięć o jego poświęceniu uczyni nas lepszym narodem, a on nie zostanie nigdy zapomniany".

 

"On nie jest bohaterem"

 

Amerykańskie media przypominają, że Trump atakował szanowanego senatora na wcześniejszych etapach kampanii wyborczej; powiedział między innymi, że McCain, który był jeńcem wojennym w Wietnamie i przetrwał lata tortur, nie jest bohaterem, "bo dał się złapać". "On nie jest bohaterem wojennym. Uważa się go za takiego, bo dał się złapać. Ja lubię ludzi, którzy nie dają się złapać" - powiedział Trump.

 

McCain służył w Wietnamie jako pilot marynarki wojennej; został zestrzelony i pojmany. Mimo ciężkich tortur nie ujawnił żadnej informacji poza swoimi danymi oraz stopniem wojskowym. Wielki szacunek zyskało mu to, że jako syn admirała marynarki wojennej USA, dowódcy operacji wojennych na Pacyfiku, mógł zostać zwolniony z wietnamskiej niewoli przed innymi jeńcami, ale odmówił lepszego traktowania.

 

Senator McCain, tak jak inny dawny republikański kandydat na prezydenta Mitt Romney oraz byli prezydenci wywodzący się z tej partii George Bush i George W. Bush, nie stawił się na partyjnej konwencji w Cleveland, podczas której Trump otrzymał nominację Republikanów.

 

PAP