Jak poinformowały służby prasowe Kremla, Biełych został zwolniony "w związku z utratą zaufania prezydenta Federacji Rosyjskiej". Pełniącym obowiązki gubernatora obwodu kirowskiego został Igor Wasiljew, dotychczasowy szef Rosrejestru (katastru).


Dymisja Biełycha następuje ponad miesiąc od jego zatrzymania. Był trzecim z rzędu w ciągu ostatniego półtora roku szefem regionu Rosji zatrzymanym w czasie pełnienia funkcji i dopiero później zwolnionym ze stanowiska.


Miał przyjąć 400 tys. euro łapówki


Biełycha zatrzymano 24 czerwca w Moskwie. Sąd zadecydował, że w areszcie pozostanie do 24 sierpnia. Według Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Biełych został zatrzymany na gorącym uczynku podczas przyjmowania kolejnej raty łapówki. Mowa jest o łącznej sumie 400 tys. euro; wszczęto postępowanie karne dotyczące "łapówki w nadzwyczaj wysokiej kwocie", za co grozi do 15 lat pozbawienia wolności. Biełych nie przyznaje się do winy.


Polityk był w latach 2005-2008 liderem liberalnego Sojuszu Sił Prawicy (SPS) i krytykiem Kremla. W 2008 roku współtworzył inną formację demokratyczną - ruch Solidarność. Urząd kirowskiego gubernatora zaproponował mu pod koniec 2008 roku ówczesny prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew, uważany za przywódcę bardziej otwartego na kontakty z opozycją niż obecny prezydent Władimir Putin. W 2013 roku w wyborach na szefa regionu Biełych otrzymał prawie 70 proc. głosów.

 

PAP