Brazylijczycy nie ujawnili, jakie procedury naprawcze zostały wdrożone, dzięki którym laboratorium ponownie, po kilkutygodniowej przerwie, może znów funkcjonować i wykonywać swoje zadania. Według źródeł na jakie powołuje się agencja Reuters, mogło chodzić o błąd techniczny w analizie próbek, które doprowadziły do błędnych wyników.

 

Przed dwoma laty, kiedy laboratorium w Rio nie miało stosownej akredytacji Światowej Agencji Antydopingowej, próbki krwi i moczu z piłkarskich mistrzostw świata wysyłane były do szwajcarskiej Lozanny.

 

Igrzyska w Rio potrwają od 5 do 21 sierpnia.

 

PAP