Z ustaleń policjantów wynika, że gang przez pięć lat sprowadzał olej napędowy z Niemiec i w Polsce sprzedawał go nie odprowadzając podatku VAT. W sprawę zaangażowane były firmy „słupy” rozmieszczone na terenie całego kraju.


- Grupa była w stanie zaopatrywać polski rynek w ponad 400 cystern miesięcznie, czysty zysk grupy na jednej cysternie sprowadzonego paliwa wynosił 10-12 tys. zł - powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Agnieszka Hamelusz.


Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, jeden z nich kierowania tą grupą. - Zarzucono im też pranie pieniędzy i przestępstwa karnoskarbowe - dodała Hamelusz. Zabezpieczono majątek podejrzanych w kwocie ponad 1,2 mln zł. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku zastosował wobec nich dozory policji.


Sprawą zajmuje się gdański CBŚP i tamtejsza prokuratura. Do tej pory, w tej sprawie, zatrzymano w sumie 34 osoby, którym przedstawiono 106 zarzutów.

 

PAP