Rada Ministrów podjęła decyzję o powiększeniu Opola. Decyzja jest ostateczna i podlega opublikowaniu. Otwarto nowy rozdział w historii miasta. Opole przestaje być najmniejsze wśród miast wojewódzkich, a przez to region stanie się silniejszy - napisał w przesłanym komunikacie Jaki, opolski poseł PiS.

 

Według niego "wszystkie prognozy wskazują na to, że gdyby nie powiększenie Opola nasze województwo w przyszłości mogłoby przestać istnieć", a liczba mieszkańców stolicy regionu spadłaby znacząco poniżej 100 tys. - Powiększenie było trudną, ale jedyna drogą do obrony naszej małej ojczyzny, do której jesteśmy wszyscy tak przywiązani - dodał.

 

"Apeluję do wszystkich o pojednanie"

 

Jaki nawiązując do protestów, które miały miejsce wcześniej w związku z propozycjami powiększenia miasta napisał: "Sprawa jest zamknięta, więc apeluję do wszystkich uczestników tego procesu o pojednanie".

 

- Apeluję też do władz Opola, aby przypilnowały, by żadna osoba na przyłączonych terenach nie straciła pracy, a żadna instytucja nie została zlikwidowana. Proszę podjęcie wspólnej pracy i skoncentrowanie zasobów w celu tworzenia nowych miejsc pracy i wyższej jakości życia mieszkańców nowej, większej stolicy województwa - podkreślił wiceminister.

 

Emocje wśród mieszkańców

 

Powiększenie Opola to pomysł prezydenta tego miasta Arkadiusza Wiśniewskiego, który jesienią ub. roku zaproponował włączenie w jego granice tereny części sołectw z podopolskich gmin: Dąbrowy, Dobrzenia Wielkiego, Komprachcic, Prószkowa i Turawy. Dzięki temu Opole zyskałoby blisko 9,5 tys. mieszkańców (dziś liczy ok. 119 tys.) i ponad 5 tys. ha.

 

Propozycja ta wzbudziła emocje wśród mieszkańców podopolskich gmin, którzy organizowali protesty i blokady dróg w tej sprawie. Gminy argumentowały, że okrojenie ich obszarów wpłynęłoby negatywnie na lokalne budżety, a także, że proces odbywa się pomimo przeciwnych głosów mieszkańców.

 

12 lipca przygotowany w MSWiA projekt rozporządzenia pozytywnie zaopiniowały zespoły Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. Wbrew propozycji prezydenta Opola ministerialny projekt nie zakładał włączenia w granice miasta gruntów Turawy z dużym, przynoszącym tej gminie znaczne wpływy centrum handlowym.

 

PAP