Początkowo CAS zapowiadał, że decyzję wyda w połowie lipca, ale w poniedziałek poinformowano, że procedura zostanie opóźniona do września. Zmagania olimpijskie w Rio potrwają od 5 do 21 sierpnia.

 

"Maria Szarapowa i Międzynarodowa Federacja Tenisowa (ITF) zgodzili się na odroczenie decyzji CAS do września 2016 roku. Obie strony wymagają dodatkowego czasu na wypełnienie i złożenie odpowiednich dokumentów, zaistniały też konflikty terminów. Decyzja jest spodziewana 19 września 2016 roku" - napisano w oświadczeniu.

 

29-letnia Rosjanka w marcu przyznała się, że miała pozytywny wynik testu antydopingowego na meldonium. Jak tłumaczyła, zażywała specyfik od wielu lat z powodu problemów zdrowotnych i nie zauważyła, że od 1 stycznia br. substancja trafiła na listę zakazanych przez Światową Agencję Antydopingową (WADA).

 

Nie gra od Australian Open

 

6 czerwca została zdyskwalifikowana na dwa lata przez trybunał przy ITF, a trzy dni później za pośrednictwem prawników złożyła odwołanie do CAS, licząc na całkowite zniesienie kary.

 

Pięciokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych "wpadła" na kontroli podczas tegorocznego Australian Open. Później nie wystąpiła już w żadnym oficjalnym turnieju, początkowo - przynajmniej oficjalnie - z powodu kontuzji.

 

Za początek obowiązywania dyskwalifikacji ITF uznała 26 stycznia. To oznacza, że wyniki Szarapowej w Australian Open, gdzie dotarła do ćwierćfinału, zostaną anulowane, a Rosjanka będzie musiała oddać wszystkie zarobione w Melbourne pieniądze.

 

Urodzona 19 kwietnia 1987 roku w Niaganiu tenisistka, która większą część życia spędziła w USA, łącznie wygrała 35 turniejów cyklu WTA. Na korcie zarobiła w sumie ok. 36,8 miliona dolarów.

 

PAP