"Gość Wydarzeń" stwierdził w rozmowie z Dorotą Gawryluk, że nawet jeśli nowa ustawa PiS o Trybunale Konstytucyjnym wyjdzie z Senatu bez poprawek, to jego ugrupowanie "zgłosi ustawę do Trybunału Konstytucyjnego". - Zrobimy to bez względu na to, co powie Komisja Wenecka, bo mamy własną opinię i ocenę tej sytuacji, która ma miejsce - powiedział Petru.

 

- Uważam, że po szczycie NATO w Warszawie powinniśmy sobie pogratulować jako Polacy - stwierdził polityk. - To jest sukces Polaków i Polski. Na pewno nie jest to zasługa jednego ministra obrony narodowej, ale dwudziestu sześciu lat bardzo konsekwentnej pronatowskiej polityki - dodał.

 

"Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego"

 

Zdaniem Petru dużym sukcesem szczytu są również decyzje dotyczące wzmocnienia wschodniej flanki NATO.

 

- Chodzi głównie o kraje bałtyckie, dla których jest to wydarzenie historyczne. Rotacyjne bazy wojskowe to istotna zmiana w stosunku do tego, co było, i jest to zasługa wszystkich dotychczasowych działań. Ważne jest, żeby nikt tego nie zawłaszczał - powiedział.


- Sojusz atlantycki pokazał jedność. Był to bardzo mocny sygnał do świata, że sojusz działa i będzie skuteczny. Dobrze, że wielokrotnie podkreślana była też zasada sojuszu "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego" - podsumował.

 

Polsat News