Dyżurnego kętrzyńskich policjantów poinformowała o kradzieży kobieta, która widziała, jak sąsiad kradnie rower jej babci. Dokładnie opisała jednoślad – była to srebrna "damka" z koszykiem.

 

Dozór za znęcanie się nad bliskimi


Patrol policji zauważył mężczyznę pod jednym ze skupów złomu. Mężczyzna przekonywał, że jedynie "pożyczył" rower, który stał obok jednego z bloków. Tłumaczył, że ma policyjny dozór za znęcanie się nad osobą najbliższą i nie miał czym się dostać na komisariat policji.


Rower wrócił do właścicielki, a mężczyzna za kradzież jednośladu został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych.  


polsatnews.pl