Dodał, że podczas warszawskiego szczytu NATO pokazano również, że Sojuszowi zależy na "solidarności z Ukrainą".

 

Stoltenberg dziękował za obrady i prowadzone podczas wydarzenia prace. Uznał warszawski szczyt za bardzo udany, bo merytoryczny. - To szczyt historyczny, ponieważ występuje w okresie decydującym dla naszego bezpieczeństwa - podkreślił.

 

- Widzimy tak wiele wyzwań, tak wiele zagrożeń, tak wiele powodów, by NATO dostosowało się do świata, który się zmienia, i udało się nam podjąć takie decyzje - mówił.

 

"Zadania zostały wykonane"

 

W jego ocenie szczyt był ważny także dlatego, że odzwierciedlał to, co NATO robi w zakresie kolektywnej obrony i zwiększania stabilności, ale i to, że podkreślono na nim zwiększenie współpracy NATO z UE. - Jest to bardzo ważne dla NATO, dla UE i dla mieszkańców Europy i Ameryki Północnej - mówił sekretarz generalny.

 

Zaznaczył, że na szczycie dokonano także przeglądu tego, co z ustaleń poprzedniego szczytu udało się zrealizować. - Podczas poprzedniego szczytu, dwa lata temu, założyliśmy bardzo ambitne plany, ale w tym roku mogłem w czasie tego szczytu powiedzieć, że obietnice zostały wykonane - dodał.

 

Łącznie w warszawskim szczycie wzięło udział 61 delegacji, w tym 18 prezydentów i 21 premierów. Wśród gości szczytu byli m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Kanady Justin Trudeau, prezydent Francji Francois Hollande, premier Wielkiej Brytanii David Cameron, prezydent Turcji Recep Erdogan.

 

PAP