Błaszczykowski wzruszony powitaniem kibiców. "To zostanie w moim sercu do końca życia"

Sport
Błaszczykowski wzruszony powitaniem kibiców. "To zostanie w moim sercu do końca życia"
PAP/EPA/OLIVER WEIKEN

Fajerwerki, łzy i tłumy kibiców. Mimo serdecznego powitania na lotnisku Kuba Błaszczykowski nie spodziewał się, że jeszcze bardziej wzruszająco będzie pod jego domem w Truskolasach. Piłkarz w rodzinnym domu pod Częstochową postanowił odpocząć po emocjach Euro 2016. Wysiadającego z samochodu Kubę powitały tłumy skandujące "Dziękujemy".

– Wasze wsparcie było dla mnie ważne. Coś takiego co tu się właśnie wydarzyło, pozostanie w moim sercu do końca życia. To zabiorę do grobu. Dziękuję wam bardzo za to - powiedział Błaszczykowski. 

 

"Niech żyje babcia!"

 

Piłkarz podziękował też swojej babci, która wychowywała go po śmierci matki. - Dziękuję za to, że wychowała mnie na takiego człowieka, na jakiego wychowała - powiedział nie kryjąc łez Jakub Błaszczykowski.  Tłum zgodnie skandował - Niech żyje babcia!

 

Jakub Błaszczykowski zdobył we Francji dwie bramki i zaliczył jedną asystę. W każdym meczu pokazując swoje zaangażowanie czym zjednał kibiców do tego stopnia, że wybaczyli mu niewykorzystanego karnego w meczu z Portugalią.

 

 

 

 

 

 

az/kan

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze