W piątym secie rywal Troickiego - Albert Ramos - prowadził 5:3. Przy stanie 30:30 jego serwis początkowo został oceniony przez sędziego liniowego jako autowy, ale będący głównym arbitrem Torella zmienił decyzję, dając Hiszpanowi piłkę meczową.


Rozstawiony z "25" Serb zareagował zdenerwowaniem i próbował przekonać rozjemcę, że piłka nie trafiła w linię.


- Nie ma takiej opcji, spójrz. Najgorszy sędzia na świecie. Co ty wyrabiasz? Widziałeś w ogóle piłkę? Jesteś fatalny - wykrzykiwał, gestykulując zaciekle. Po chwili w złości wybił piłkę poza kort. Mimo ostrzeżeń i groźby kary za niesportowe zachowanie nie mógł się uspokoić.


"Jesteś okropny"


Ostatecznie przegrał 6:3, 3:6, 3:6, 6:2, 3:6, gdy w kolejnej akcji nie był w stanie odebrać serwisu rywala. Po spotkaniu po raz kolejny wdał się w dyskusję z arbitrem.


- Wiesz, co zrobiłeś? Czy ty wiesz, co zrobiłeś? Jesteś okropny - złościł się. Publiczność zareagowała na to buczeniem. Troicki skierował się po spotkaniu od razu do biura sędziowskiego.


Później przyznał, że zareagował przesadnie, ale zaznaczył, że sędzia powinien zostać ukarany za taki błąd. Jego zdaniem też na wszystkich kortach powinna być możliwość skorzystania z systemu HawkEye. Na obiekcie, na którym grał w czwartek, nie było takiej opcji.

 

PAP