Podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale pragmatyczni twórcy aplikacji "Remainder" (od angielskiego remain, czyli zostać) wyszli z założenia, że para powinna mówić jednym głosem, jeśli chodzi o kwestie związane z polityką.

 

W związku z tym, że za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej zagłosowało 16,1 mln osób, zaś część z nich to single, warto dać im szansę połączenia się w pary i wspólnego "przeżywania" dramatu, jakim dla nich jest Brexit.

 

- Nasze tablice na Facebooku zalewały żałobne komentarze. Pomyśleliśmy, że najlepszym sposobem poradzenia sobie z tym, jest wyjście na kilka drinków z kimś, kto jest na tej samej łodzi. Przecież wspólny problem, to problem mniejszy o połowę - stwierdzili twórcy aplikacji.

 

Dodali, że na początku "Remainder" potraktowali jak żart. Ale najwyraźniej pomysł singlom się spodobał, bo dziś za pośrednictwem platformy crowdfundingowej inicjatorzy powstania serwisu zbierają pieniądze, by swój pomysł udoskonalić.

 

23 czerwca Brytyjczycy zagłosowali w referendum za opuszczeniem UE. Przeciwko było 48,1 proc. głosujących.

 

The Independent, Fusion.net