O tym, że w poniedziałek wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans otrzyma odpowiedź na swoją opinię w sprawie praworządności, poinformował w ubiegłym tygodniu szef MSZ Witold Waszczykowski.

 

- W poniedziałek odeślę informację panu Timmermansowi, gdzie potwierdzę, że otrzymałem opinię; że opinię tę przekazałem polskim władzom i opiszę to, jak polskie władze zareagowały - powiedział w piątek Waszczykowski w radiowej "Trójce".

 

- To znaczy, że w tej chwili trwa proces legislacyjny w Sejmie i marszałek Sejmu podjął decyzję o stworzeniu dwóch ścieżek dyskusji na ten temat, eksperckiej i politycznej. Są trzy projekty reformy Trybunału Konstytucyjnego i taka będzie moja odpowiedź - powiedział Waszczykowski.

 

Nowy projekt ustawy o TK

 

Sejmowa podkomisja, która rozpatrywała cztery projekty zmian prawa ws. Trybunału Konstytucyjnego (autorstwa PiS, PSL, KOD oraz Kukiz'15) przyjęła w piątek projekt nowej ustawy o TK; wypracowano go, opierając się na propozycjach PiS, które podkomisja uznała za bazowe.

 

Na środę wyznaczone zostało posiedzenie komisji sprawiedliwości i praw człowieka, na którym rozpatrzony zostanie wypracowany w podkomisji projekt.

 

Sankcje tylko w przypadku jednomyślności 28 państw

 

Jeśli KE uzna, że odpowiedź polskiego rządu na opinię nie jest satysfakcjonująca, to może wydać zalecenia w sprawie praworządności, z terminem ich wdrożenia.

 

Ostatecznym rozwiązaniem jest wniosek do Rady UE (przedstawicieli państw członkowskich) o stwierdzenie naruszeń zasad państwa prawa, zgodnie z art. 7 unijnego traktatu.

 

Artykuł ten pozwala też nałożyć sankcje na kraj łamiący zasady praworządności, jednak aby stwierdzić poważne naruszenie zasad rządów prawa, konieczna jest jednomyślność państw członkowskich.

 

PAP