Według niego zaproponowany przez rząd projekt noweli ustawy o CIT można rozpatrywać w dwóch płaszczyznach. Pierwsza to punkt widzenia małych przedsiębiorstw, osób prawnych, w przeważającej większości spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.


- Dla tych podmiotów obniżenie stawki podatkowej jest niewątpliwie korzystne. Co prawda dotyczy to tych przedsiębiorstw, które są tak zwanymi małymi przedsiębiorcami tj. osiągają przychód roczny poniżej kwoty 1,2 mln euro, jest to jednak dość pokaźna liczba, bo szacowana na 90 proc. podmiotów rozliczających się podatkiem dochodowym od osób prawnych. Pozostawienie dodatkowych pieniędzy w tych podmiotach może przyczynić się do wzrostu inwestycji, może jednak też zostać skonsumowane w postaci wypłat zysków dla udziałowców - tłumaczył Cieśla.


Zmiana formy prowadzenia działalności


Drugi aspekt, którego - jego zdaniem - nie da się nie zauważyć - to sprawa preferencji podatkowych dla małych osób prawnych. - Rząd, wprowadzając niższą stawkę podatkową CIT, zdaje się nie przejmować, że w ten sposób wpłynie na strukturę podatników w gospodarce. Niższe stawki podatkowe CIT przyczynią się na pewno do wzrostu liczby spółek prawa handlowego, gdyż to one zapłacą mniej podatku od swoich dochodów - wskazał Cieśla. 


Wyjaśnił, że osoby fizyczne dotychczas rozliczające się podatkiem PIT będą zmieniać formę prowadzenia działalności. Ponadto Cieśla nie wykluczył, że większe spółki będą dzielić się na mniejsze w celu uzyskania niższej stawki podatkowej.


- Należy również przyjrzeć się temu, czy obniżenie stawki podatkowej do 15 proc. tylko dla niektórych podatników, nie narusza zasad konkurencyjności i sprawiedliwości społecznej. Zwykła osoba fizyczna płaci podatki albo według skali podatkowej (18 proc., 32 proc.), albo według stawki liniowej 19 proc. W związku ze zmianą stawki CIT, pojawi się dysproporcja w tym zakresie, która będzie miała wpływ na pozycję konkurencyjną podmiotów na rynku - zaznaczył.


Dodał, że spółki będą mogły w rachunku rentowności uwzględniać niższy podatek od zysku lub więcej inwestować. W dłuższej perspektywie nastąpi wzmocnienie ich pozycji na rynku, w stosunku do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą.


- Tendencję obniżania podatków należy ocenić pozytywnie, jednak powinno to dotyczyć wszystkich podmiotów na rynku w podobnym przedziale przychodów - podsumował.


Niższy CIT


Rząd ostatnio przyjął projekt ustawy obniżającej CIT dla małych przedsiębiorców - z 19 proc. do 15 proc. Zgodnie z nowymi regulacjami, niższa stawka podatku CIT obejmie tzw. małych podatników, u których wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym równowartości w złotych 1,2 mln euro. Rozwiązanie to będzie również dotyczyć podatników rozpoczynających działalność. Preferencyjną stawką podatku nie zostaną objęte podatkowe grupy kapitałowe.


Rząd szacuje, że z obniżonej 15-procentowej stawki CIT będzie mogło skorzystać ok. 90 proc. podatników CIT, czyli blisko 400 tys. firm. Według rządu w perspektywie długookresowej rozwiązanie to powinno przyczynić się do przyspieszenia tempa rozwoju gospodarczego Polski oraz stworzenia sprzyjających warunków do zwiększenia przedsiębiorczości Polaków, w tym zwłaszcza młodych i dobrze wykształconych.


Zgodnie z komunikatem CIR, projekt zawiera także przepisy, które uniemożliwią skorzystanie z preferencyjnej stawki podatkowej przedsiębiorcom, którzy np. podzielą firmę tylko po to, aby skorzystać z obniżonej stawki CIT.


Ponadto, w projekcie przewidziano również zmiany doprecyzowujące obecne przepisy, tak aby wyeliminować wątpliwości interpretacyjne mogące skutkować unikaniem opodatkowania niektórych dochodów. Zaproponowano m.in. zmianę zasad ustalania przychodu z tytułu objęcia udziałów (akcji) w spółce, w zamian za wkład niepieniężny w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część.


Doprecyzowano także przypadki, w których dochód podatnika podlegającego ograniczonemu obowiązkowi podatkowemu uznaje się za uzyskany na terytorium Polski.


CIR tłumaczyło, że wprowadzenie preferencyjnego opodatkowania w CIT z pominięciem PIT bierze pod uwagę obowiązujące zasady opodatkowania dochodów (przychodów) osiąganych z działalności gospodarczej przez osoby fizyczne. Wskazano, że mogą one korzystać z opodatkowania na zasadach ogólnych, czyli według skali podatkowej: 18 proc. i 32 proc. lub liniowo 19 proc. albo według uproszczonych, zryczałtowanych form opodatkowania, tj. ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych lub karty podatkowej. - Podatnicy CIT nie mają takiego wyboru - zaznaczono.

 

PAP