Agnieszka Radwańska plasuje się obecnie na trzeciej pozycji w światowym rankingu, a Kozłowa jest 97. w tym zestawieniu. Ta rywalka nie powinna sprawić podopiecznej Tomasza Wiktorowskiego zbyt wielu problemów.


Krakowianka po raz 11. wystąpi w Wimbledonie. W 2012 roku dotarła do finału, a dwukrotnie - w 2013 roku i w poprzednim sezonie - odpadła rundę wcześniej. 22-letnia Ukrainka ma za sobą tylko jeden występ w głównej drabince Wielkiego Szlema - w ubiegłorocznym US Open przegrała mecz otwarcia. W Wimbledonie dwukrotnie nie przedarła się przez eliminacje.


Kozłowa nie ma na koncie żadnego wygranego turnieju WTA, ale w tym sezonie dotarła raz - w Stambule na kortach ziemnych - do półfinału. W tym roku na trawie szło jej dotychczas różnie - w 'S-Hertogenbosch odpadła w ćwierćfinale, ale na Majorce nie przeszła kwalifikacji.


Zawodniczki te nigdy wcześniej się nie zmierzyły.


Radwańska może zmierzyć się z Sereną Williams


Jeśli nie dojdzie do niespodzianki i Radwańska awansuje dalej, to w drugiej rundzie jej rywalką będzie Włoszka Karin Knapp lub Chorwatka Ana Konjuh. W kolejnej fazie może trafić na rozstawioną z "30" Francuzkę Caroline Garcię, a w 1/8 finału m.in. na Brytyjkę Johannę Kontę (16.), Słowaczkę Dominikę Cibulkovą (19.) lub Kanadyjkę Eugenie Bouchard.


W ćwierćfinale 27-letnią Polkę czekałby prawdopodobnie pojedynek ze Szwajcarką Belindą Bencic (7.) lub Czeszką Petrą Kvitovą (10.). Półfinał zaś to ewentualna konfrontacja z broniącą tytułu Amerykanką Sereną Williams (1.).


Pechowe losowanie Linette


Pecha w losowaniu miała 93. w tym zestawieniu Linette, której przyjdzie się zmierzyć z rozstawioną z "14" Stosur. Na liście WTA Australijka jest 16. To także będzie pierwsza konfrontacja tych tenisistek.


Linette rok temu zadebiutowała w głównej drabince londyńskiej imprezy wielkoszlemowej i przegrała pierwsze spotkanie. Wcześniej trzy razy odpadała w eliminacjach. Stosur to finalistka French Open z 2010 roku. W Wimbledonie bierze udział nieprzerwanie od 2003 roku, ale nigdy nie zanotowała znaczącego wyniku w tym turnieju. Jej najlepszym rezultatem jest trzecia runda, do której dotarła trzykrotnie. Gdyby poznaniance udało się sprawić niespodziankę i wyeliminować faworyzowaną przeciwniczkę, to w drugiej rundzie przyszłoby jej walczyć z Niemką polskiego pochodzenia Sabine Lisicki lub Amerykanką Shelby Rogers.


Serena Williams zacznie od meczu z kwalifikantką. Triumfatorka tegorocznej edycji French Open Hiszpanka Garbine Muguruza na otwarcie spotka się z Włoszką Camilą Giorgi. Ciekawie zapowiadają się konfrontacje Dunki polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową (13.), Czeszki Lucie Safarovej (28.) z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands (zawodniczki te z powodzeniem grają razem w deblu w wielkoszlemowych turniejach) oraz Amerykanki Madison Keys (9.) z Niemką Laurą Siegemund.


Eliminacji nie przeszła Urszula Radwańska


Broniący tytułu Novak Djokovic (1.) na wstępie zmierzy się z Brytyjczykiem Jamesem Wardem. W półfinale Serba może czekać pojedynek z siedmiokrotnym triumfatorem tej imprezy Rogerem Federerem (3.). Szwajcar z powodu kłopotów zdrowotnych zrezygnował ze startu we French Open.


Do wielkoszlemowych zmagań wraca po trwającej ponad trzy lata przerwie Juan Martin del Potro. Argentyńczyk rozpocznie od meczu z Francuzem Stephane Robertem, a w kolejnej fazie prawdopodobnie czekać go będzie spotkanie ze Szwajcarem Stanem Wawrinką (4.). Z meczów otwarcia emocjonująco powinno być w przypadku pojedynku Australijczyka Nicka Kyrgiosa (15.) z Czechem Radkiem Stepankiem oraz we francuskich i chorwackich pojedynkach - odpowiednio - Gaela Monfilsa (17.) z Jeremym Chardym i Ivo Karlovica (23.) z Borną Coricem.


Szansę na dołączenie do głównej drabinki ma jeszcze Paula Kania, której pozostał do rozegrania mecz trzeciej, decydującej rundy kwalifikacji. Eliminacji nie przeszła Urszula Radwańska.

 

PAP