- Niestety mężczyzna zginął na miejscu - powiedział Tygodnikowi Podhalańskiemu ratownik dyżurny TOPR. Teraz identyfikacją zwłok zajmie się policja.


Powyżej 1900 metrów n.p.m. w wielu miejscach w Tatrach zalegają płaty śniegu. Utrudnione jest na przykład poruszanie się z pomocą łańcuchów, które także mogą być jeszcze zasypane śniegiem.

 

tp24.pl