W założeniu nowa funkcja ma dzialać następująco: po zapytaniu o objawy, np. „ból głowy po jednej stronie”, wyszukiwarka wskaże listę powiązanych z nim przyczyn, takich jak migrena, napięciowy ból głowy czy ból zatok. Po wpisaniu "wskaż inny objaw", oprócz przeglądu możliwych przyczyn, pojawią się informacje na ich temat oraz porada, czy należy pójśc do lekarza.

 

Chorób i objawow będzie więcej

 

Na razie funkcja będzie dostępna w USA, ale wyszukiwarka zapowiada stworzenie narodowych wersji.

 

Zespół lekarzy i ekspertów z Harvard Medical School i Mayo Clinic przegląda zapytania, a następnie generuje zestaw możliwych przyczyn dla reprezentatywnej próbki wyszukiwań.

 

Jak twierdzi Veronica Pinchin, menedżer produktu, stopniowo Google obejmie kolejne objawy.

 

Lekarze: internet nie leczy

 

Pacjenci i ich rodziny coraz częściej wykorzystują internet jako główne źródło porad medycznych. Jednak wpisując słowa kluczowe w wyszukiwarce nie zawsze dostają wiarygodną informację i w ten sposób mogą sobie zaszkodzić. 

 

– Wiele osób sięga po internet, kiedy zachoruje. Pierwszym miejscem jest najczęściej Google. Wiemy, że taki proces wyszukiwania informacji zdrowotnej nie zawsze działa dobrze – mówi Ateev Mehrotra, profesor w Harvard Medical School. – Wszystko, co Google robi dla poprawy tego procesu, będzie pomocne dla pacjentów.