Waszczykowski podkreślił, że od wielu tygodni nie używa terminu "Brexit", który przesądza wyjście Wielkiej Brytanii z UE. - Mówimy o referendum i zakładamy ciągle, że będzie pozytywny rezultat tego referendum. Dzisiejsze sondaże pokazują, że jest pewna przewaga tych, którzy chcieliby pozostać w UE - powiedział minister dziennikarzom.

 

Jego zdaniem, negatywny wynik referendum oznaczałby "przede wszystkim chaos". - Trzeba by stworzyć scenariusz wyjścia kraju wielkiego i potężnego z UE. Będąc jeszcze w Unii Europejskiej Wielka Brytania musiałaby uczestniczyć w procesie wyprowadzania się z UE - stwierdził szef MSZ.

 

"Długa lista problemów"

 

- To jest chaotyczna sytuacji i mogłaby oznaczać też perturbacje w samej Wielkiej Brytanii. No a perturbacje w Wielkiej Brytanii oznaczałyby osłabienie systemu bezpieczeństwa europejskiego, bo Wielka Brytania jest ważnym elementem tego bezpieczeństwa - podkreślił.

 

Jak ocenił, lista problemów w przypadku negatywnego wyniku referendum byłaby bardzo długa.

 

Referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie dalszego członkostwa w UE odbędzie się już w czwartek, 23 czerwca.

 

PAP