To pierwszy przypadek, w którym szef rządu innego państwa członkowskiego UE zdecydował się wykupić powierzchnię reklamową, aby bezpośrednio zaapelować do brytyjskich wyborców o głosowanie za pozostaniem we Wspólnocie podczas czwartkowego referendum w tej sprawie.

 

 

Większość europejskich liderów, w tym kanclerz Niemiec Angela Merkel, opowiedziało się w ciągu ostatnich tygodni przeciwko Brexitowi podczas wystąpień publicznych i na konferencjach prasowych, ale żaden nie zdecydował się na bezpośrednią ingerencję w przebieg kampanii, jak uczynił to Orban.

 

Według cennika koszt całostronicowej reklamy w "Daily Mail" to około 32 tys. funtów, czyli ok. 180 tys. złotych.

 

PAP