- Polska zagrała naprawdę dobry mecz, jeśli chodzi o podejście taktyczne, o organizację gry – ocenił Majdan. Były bramkarz reprezentacji Polski zaprzeczył jakoby "Niemcy zagrali słabo". - Można by się tutaj odnieść do naszego pierwszego meczu z Irlandią Północną. Z nami Irlandczycy zagrali fatalnie, a po paru dniach wygrali 2:0 z Ukrainą - zaznaczył.

 

"Gra się tak, jak przeciwnik pozwala"

 

- Graliśmy bardzo dobrze, może w pierwszej połowie byliśmy trochę za bardzo cofnięci. Mimo tego niskiego pressingu, próbowaliśmy zorganizować grę reprezentacji Niemiec, a przede wszystkim byliśmy bardzo skuteczni w defensywie - wskazywał Majdan.

 

- Może w pierwszej połowie w ofensywie nie byliśmy w stanie wiele zrobić, ale za to druga połowa tego meczu wyglądała już zupełnie inaczej. To my zaczęliśmy od stuprocentowej akcji Arkadiusza Milika, to my spowodowaliśmy, że Niemcom gra nie układała się tak dobrze jak w pierwszych 40 minutach - przekonywał.

 

"Należy się cieszyć, że doczekaliśmy się takiej reprezentacji"

 

Jak podkreślił, "zasłużone pochwały należą się całemu zespołowi", który "przetrzymał tę lepszą fazę gry reprezentacji Joachima Loewa".    

 

Majdan przyznał, że "trener Nawałka znalazł nie tylko bardzo dobrą taktykę, ale też realizatorów swojej myśli". - Trzeba pamiętać, że graliśmy przeciwko jednej z najbardziej zorganizowanych piłkarsko drużyn świata. O bardzo dużych umiejętnościach, szczególnie, jeżeli chodzi o indywidualności. Tym bardziej należy się cieszyć, że doczekaliśmy się takiej reprezentacji - podkreślił.

 

polsatnews.pl