Zdaniem Komisji objęcie przepisami o płacy minimalnej niektórych operacji transportu międzynarodowego "ogranicza w nieproporcjonalnym stopniu wolność świadczenia usług i wolność przepływu dóbr" w UE.


W przypadku Niemiec chodzi o przepisy MiLoG, które obowiązują od 1 stycznia 2015 roku, a Francji - Loi Macron, które wejdą w życie 1 lipca 2016 roku. Regulacje te poza wprowadzeniem płacy minimalnej obejmującej również kierowców w transporcie międzynarodowym wprowadzają szereg wymogów administracyjnych, jak np. konieczność dokumentacji w miejscowym języku. Uderzają one m.in. w polskich przewoźników.

 

PAP