Podczas konferencji prasowej w miejscowości Łyse na Kurpiach Błaszczak powiedział, że będzie to projekt rządowy; szacunkowo będzie dotyczył ok. 12 tys. osób.


- Zakłada on obniżenie emerytur funkcjonariuszom SB. (...) Najwyższa emerytura byłych funkcjonariuszy SB nie będzie przekraczała średniej emerytury z powszechnego systemu ubezpieczeń, czyli nie będzie przekraczała 2100 zł. Dziś średnia emerytura w tych przypadkach przekracza o ponad 1 tys. to kryterium - poinformował minister Błaszczak i dodał, że na wypłacaniu byłym funkcjonariuszom SB niższych emerytur "budżet państwa zaoszczędzi rocznie ćwierć miliona zł". 


"Jesy wyrazem sprawiedliwości"


Według ministra projekt będzie "gotowy lada dzień" i wtedy trafi do uzgodnień międzyresortowych. - Nie sądzę, żeby ten projekt wzbudzał jakiekolwiek protesty - ocenił szef MSWiA i dodał, że ma nadzieję, że parlament także "bez zbędnej zwłoki" przegłosuje tę ustawę.  


- Ja uważam, że jest on wyrazem sprawiedliwości, nie sądzę, żeby ta ustawa wzbudzała jakiekolwiek zastrzeżenia - ocenił Mariusz Błaszczak.


Minister doprecyzował, że ustawa będzie dotyczyć byłych funkcjonariuszy SB. - Ale np. jeśli milicjant był w SB, to jego także ta ustawa obejmie - powiedział.

 

PAP