- Wygramy mecz z Irlandią, ale niedużo, jedną bramką - powiedział Radosław Majdan gość Polsat News.

 
Swój ostrożny optymizm wyjaśnił: - Trzeba pamiętać o błędach naszej defensywny, szczególnie widocznych w meczu z Holandią (1:2). Dlatego można się spodziewać, że Irlandczycy pokonają naszego bramkarza. Jednak wierzę, że my strzelimy jednego gola więcej - powiedział Majdan.

 

Były reprezentant nawiązał do meczów towarzyskim z Holandia i Litwą, które Polacy rozegrali tuż przed wyjazdem na Euro.

 

Grosik ofiarą meczu z Litwą

 

- Nie przywiązywałbym wagi do słabych występów towarzyskich np. mecz Litwą miał sens np. dla Grzegorza Krychowiaka, który miał 2 tygodnie przerwy. Z drugiej strony szkoda, że się odbył dla Kamila Grosickiego, który doznał kontuzji i jego występ z Irlandią jest niepewny - powiedział Majdan.

 
Gość Polsat News stwierdził, że trener Adam Nawałka nie będzie chciał ryzykować poważniejszego urazu pomocnika Rennais. Tym bardziej, że - jak wskazuje Majdan - Irlandczycy "grają twardo i mają dokładnie rozpracowaną naszą drużynę". Udowodnił to podczas wczorajszej konferencji trener Irlandczyków O'Neil:

 

- Wiemy, że Grzegorz Krychowiak z powodu kontuzji kolana grał tylko z Litwą w meczu towarzyskim. Wiemy też, że swoje kłopoty zdrowotne mieli też Kamil Grosicki i Michał Pazdan - mówił trener Irlandii.

 

Irlandia rozpracowuje rywali

 

Majdan podkreślając stopień rozpracowania naszego zespołu przez przeciwników wspomniał pogloski jakoby na treningach część zawodników zakładała polskie koszulki by ćwiczyć krycie przy stałych fragmentach gry.

 
- Każda z drużyn robi wszystko, żeby rozpracować rywala - powiedział.

 
Jednak wszytko rozstrzygnie się oczywiście na boisku. - Polska drużyna jest faworytem meczu choć Irlandczycy o dziwo są wyżej w rankingu niż my. Przewyższamy ich jakością zawodników tj. Lewandowski, Krychowiak, Błaszczykowski, Glik - powiedział Majdan. Wskazał jednocześnie, że piłka jest nieprzewidywalna "co już widać po pierwszych meczach na Euro". Dlatego nie chciał przewidywać, jak wysoko Polska drużyna może awansować podczas francuskiego turnieju.

 

-  Jesteśmy w stanie wyjść z grupy. Z drugiego miejsca. - powiedział. Pierwsze Majdan rezerwuje dla Niemców.

 
- W kolejnej fazie prawdopodobnie  zagramy ze Szwajcarią, która jest w naszym zasięgu - ocenił były bramkarz reprezentacji.

 
Polsat News