Ostatni wpis na koncie piosenkarki na Twitterze, pojawił się tam już po jej śmierci. "The end." - napisano w nim.

 

 

Nieznany napastnik zastrzelił 22-latkę, gdy po koncercie z zespołem Before You Exit w sali The Plaza Live artystka spotkała się z fanami i rozdawała autografy. Według innych źródeł atak nastapił jeszcze w czasie występu piosenkarki. Do strzelaniny doszło w piątek późnym wieczorem lokalnego czasu.

 

Następnie mężczyzna popełnił samobójstwo. Policja nie podała jego tożsamości. Motywy ataku nie są znane.

 

Według telewizji CNN piosenkarka została ciężko ranna. Natychmiast przewieziono ja do szpitala, gdzie po kilku godzinach w stanie krytycznym, zmarła. Jej śmierć w szpitalu potwierdziła miejscowa policja.

 

 

Rzecznik policji w Orlando poinformował, że sprawca miał dwie sztuki broni - podała telewizja CNN. Policja podała, że mężczyznę powstrzymał brat piosenkarki: "Jest bohaterem, bo zatrzymał go i powstrzymał przed skrzywdzeniem następnych osób" - stwierdził rzecznik.

 

 

 

Krótko przed koncertem w Plaza Live piosenkarka zapraszała fanów na swój występ na Twitterze:

 

 

Christina Grimmie od kilku lat aktywnie udzielała się na portalu YouTube, a w 2014 roku zajęła trzecie miejsce w słynnym talent show "The Voice".

 

W listopadzie 2011 roku otrzymała honorową nagrodę 39. plebiscytu American Music Awards.

 

PAP