Dziennik "Fakt" poinformował w weekend, że na skutek tarć między Grzegorzem Schetyną a Ewą Kopacz oraz po zawieszeniu Michała Kamińskiego, jeszcze w tym tygodniu z sejmowego klubu odejdzie od 9 do 14 posłów.

 

- Jesteśmy dużą partią, o zasadach demokratycznych, więc dyskusje się toczą. Nie zawsze wszyscy się lubią, jest rywalizacja. Gdyby tego nie było, to byłaby to martwa partia, w której jest tylko jeden wódz, który mówi, co wszyscy mają robić i nikt nie myśli - powiedziała Kidawa-Błońska w "Nowym Dniu z Polsat News".

 

Przyznała, że słabe wyniki sondaży powodują, że wśród posłów pojawia się trochę niepewności. - Ale jesteśmy doświadczoną partią i wiemy, co robić - dodała. Zapewniła, że trend spadkowy w sondażach się zatrzymał.

 

Bartosz Kurek zapytał, czy relacje Ewy Kopacz z Grzegorzem Schetyną psują atmosferę w partii. - Te relacje urosły już do legendy. Nie od dziś słyszymy, że to wielki konflikt, który doprowadzi do rozpadu Platformy. Nie rozpadniemy się. Oboje współpracują - zapewniła.

 

Polsat News