W niedzielę obchodzone jest IX Święto Dziękczynienia. W tym roku przebiega ono pod hasłem "Chrzest Darem Miłosierdzia".

 

Procesja wyruszyła rano z pl. Piłsudskiego. - Niech ta procesja do Bożej Opatrzności będzie dziękczynieniem za całe nasze życie, za wolność naszej  ojczyzny, za wszystko co chcemy wypowiedzieć i czego nie możemy wypowiedzieć – powiedział biskup Michał Janocha, który ją prowadził.

 

W procesji szły dwie orkiestry: góralska i młodzieżowa orkiestra z Radzymina, a także m.in. poczty sztandarowe, wojsko, harcerze, górnicy, duchowni, siostry zakonne, przedstawiciele organizacji katolickich i parafii warszawskich oraz wolontariusze przygotowujący się do Światowych Dni Młodzieży w Krakowie.

 

Przy kościele św. Antoniego Mari Zaccarii nastąpiło uroczyste przekazanie relikwii św. Maksymiliana Kolbego. Ostatni odcinek do Świątyni Opatrzności Bożej uczestnicy przeszli w asyście przedstawicieli różnych grup i stanów, w tym: wojska, harcerzy, prezydentów miast papieskich z całej Polski. Na ostatnim odcinku relikwie św. Maksymiliana Kolbego nieśli przedstawiciele Episkopatu Polski.

 

Procesja zakończyła się mszą w Świątyni Opatrzności Bożej. Uczestniczą w niej m.in. premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef PiS Jarosław Kaczyński, przedstawiciele episkopatu, parlamentu, samorządów, wierni z Warszawy i całego kraju.

 

"Naszym wrogiem zeświecczenie"

 

W wygłoszonej homilii prymas Grecji podkreślił, że dziś "naszym wrogiem nie jest jakiś naród, który chce okupować naszą ojczyznę", ale "nieprzyjacielem, który chce oderwać nas od Ewangelii zbawienia, jest sekularyzacja, zeświecczenie". - Sekularyzacja już przeniknęła nasze ojczyzny, zalała Europę i powoduje duchową śmierć wielu ochrzczonych - podkreślił abp Rossolatos.

 

- Sekularyzacja to duch współczesnego społeczeństwa, które nie stosuje się już do Prawdy Ewangelii, nie uznaje już Królestwa Bożego jako skarbu, który warto nabyć za cenę wszelkich wyrzeczeń. Sekularyzacja to mentalność, według której wystarczy nam wykształcenie, nasz zawód, pieniądze, przyjemności, nauka, technologia. To sposób myślenia, który podpowiada ci, że jesteś w porządku, że nie masz grzechów, że jesteś doskonały, kochasz wszystkich i nie potrzebujesz żadnego Zbawiciela, zatem nie potrzebujesz też Kościoła, który głosi ci Słowo wiernego Boga i udziela ci sakramentów zbawienia - stwierdził abp Rossolatos.

 

Przypomniał też słowa św. Hieronima, który  mówi, że "nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Jezusa Chrystusa".

 

Święto związane ze Świątynią Opatrzności Bożej

 

W tegorocznym Święcie Dziękczynienia, odbywającym się w Roku Miłosierdzia, uczestniczą również pracownicy i podopieczni różnych dzieł miłosierdzia, które funkcjonują w Polsce: ośrodków, domów opieki, centrów pomocy i zespołów Caritas.

 

W Święto Dziękczynienia w parafiach na terenie całej Polski prowadzona jest zbiórka pieniędzy na budowę Świątyni Opatrzności Bożej. Święto jest obchodzone w pierwszą niedzielę czerwca. Zostało ustanowione w 2008 roku  z inicjatywy metropolity warszawskiego kard. Kazimierza Nycza. idea Święta Dziękczynienia związana jest kontynuacją historycznej inicjatywy Sejmu  Czteroletniego, jaką była budowa Świątyni Opatrzności Bożej. O budowie Świątyni jako  narodowego wotum wdzięczności, przede wszystkim za uchwalenie Konstytucji 3 Maja, zdecydował Sejm uchwałą z 5 maja 1791 roku. Inicjatywę budowy Świątyni podjął na nowo w 2002 roku prymas Polski kard. Józef Glemp.

 

PAP