Całej trójce zarzuca się "skoordynowaną próbę" znacznego wzbogacenia się poprzez coroczne podwyżki wynagrodzeń, bardzo wysokie premie uznaniowe i inne formy dodatkowego finansowania.

 

Informacje o nielegalnych dochodach trójki działaczy oficjalnie w piątek opublikowała FIFA. Otrzymała je od organów Prokuratury Generalnej Szwajcarii oraz z Departamentu Sprawiedliwości USA, które wspólnie prowadzą postępowanie w sprawie tzw. afery FIFA.

 

Zdaniem prokuratury ujawnione w piątek dokumenty świadczą o tym, że "niektóre umowy zawierają postanowienia, które wydają się naruszać normy prawa szwajcarskiego" i wciąż narażają budżet FIFA na poważne wydatki na rzecz byłych działaczy.

 

Kontrola w siedzibie

 

W piątek ponownie przeszukano siedzibę piłkarskiej organizacji w Zurychu. Kontrola objęła dokumenty oraz pocztę elektroniczną osób objętych śledztwem nadzorowanym przez prokuratora generalnego Szwajcarii Michaela Laubera.

 

W komunikacje opublikowanym po zakończeniu czynności zaznaczono, że w sferze zainteresowań prokuratury nie było nowego prezydenta FIFA Gianniego Infantino. Szukano natomiast dokumentów dotyczących udziału w nieprawidłowościach finansowych  Blattera, Valcke i Kattnera.

 

Nowa władza, stare problemy

 

Mimo zapewnień ze strony FIFA, Infantino i tak ma kłopoty - według informacji "Die Welt" nowy prezes FIFA może zostać zawieszony na 90 dni w związku z podejrzeniami o próbę usunięcia zapisu jednej z rozmów podczas kongresu federacji w Meksyku.

 

Infantino miał prosić swoich podwładnych o usunięcie dowodów rozmowy, na której omawiano plan "pozbycia się" z szeregów FIFA Domenico Scali. Scala był szefem Komisji Audytu oraz przewodniczył komisji, która miała bezpośredni wpływ na zarobki szefa federacji. Sprawą już zajęła się Komisja Etyki FIFA.

"Zgodnie z praktyką oraz wysokimi standardami FIFA, wszystkie oficjalne spotkania działaczy FIFA są nagrywane oraz przechowywane. Jeżeli chodzi o sprawę usunięcia nagrania z jednego ze spotkań, prośba dotyczyła kopii nagrania, a nie samego oryginału" - oświadczyło biuro prezesa Infantino.

 

Ciągły kryzys w światowej federacji

 

FIFA jest w głębokim kryzysie od połowy 2015 roku, kiedy przed kongresem w Zurychu szwajcarska policja - we współpracy z Amerykanami - zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy i postawiła im zarzuty korupcyjne.

 

W połowie lutego 2016 Komisja Etyki Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) zdyskwalifikowała na 12 lat byłego sekretarza generalnego Jerome Valcke'a w związku z zarzutami korupcyjnymi. Niegdyś jeden z najwyższych rangą oficjeli świata futbolu został zwolniony w styczniu.

 

Valcke, były sekretarz generalny miał brać udział w oszustwach przy sprzedaży biletów na mecze mistrzostw świata.

 

Wcześniej został zawieszony na 90 dni, podobnie jak prezydent FIFA Joseph Blatter oraz szef Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA) Michel Platini. Francuz został odsunięty od wszelkiej aktywności piłkarskiej na osiem, później na 6, a ostatecznie na 4 lata. Sprawa Blattera nadal nie jest zakończona.

 

26 lutego Szwajcar Gianni Infantino został prezydentem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej. Zastąpił na stanowisku zawieszonego Blattera.

 

PAP, Polsat Sport