Merostwo jest w trakcie "sprawdzania różnych miejsc, żeby móc określić, w jakim możliwie najszybszym terminie będziemy mogli oddać je do dyspozycji" - oświadczyła Hidalgo podczas konferencji prasowej, dodając, że liczy na pomoc ze strony władz Francji w pracach nad otwarciem obozu.


Hidalgo powiedziała też, że w tej kwestii "trzeba wrzucić najwyższy bieg" i że chciałaby, aby obóz zaczął funkcjonować za 4-6 tygodni.


"Pomieści wiele setek osób"


Mer zapewniła, że miejsce będzie spełniało "wymogi prawne" oraz "normy ONZ (...) dotyczące obozów dla uchodźców i migrantów".
Hidalgo nie podała informacji, jak duży obszar ma zajmować planowany obóz, jednak powiedziała, że ma on być "wystarczająco duży, by pomieścić wiele setek osób".


Celem tej inicjatywy ma być walka z nielegalnymi "haniebnymi obozowiskami" oraz uniknięcie sytuacji, w której "przyjeżdżające do Paryża osoby" koczują m.in. w pobliżu stacji metra.


Choć Francja nie jest na pierwszej linii napływu migrantów, od roku obserwuje się tam napływ uchodźców głównie z krajów Rogu Afryki, Syrii, Iraku i Afganistanu; wielu z nich chce się przedostać do Wielkiej Brytanii. Od czerwca 2015 roku w stolicy Francji przeprowadzono ok. 20 ewakuacji nielegalnych obozowisk migrantów.

 

PAP