"Wyjazdu w tym roku, latem lub zimą, może być pewne 29 proc. dzieci. Rodzic co czwartego dziecka rozważa możliwość wysłania dziecka na obóz lub kolonie, lecz nie podjął jeszcze decyzji" - napisano.

 

Organizacje informują, że największe szanse na wyjazd wakacyjny będą mieli mieszkańcy centralnej Polski. Z raportu wynika, że o ile ogólnopolska statystyka mówi o wyjeździe co trzeciego dziecka, to w Polsce centralnej rodzice zaplanowali podróż blisko 40 proc. swoich pociech. Najmniej chętnie na wakacyjne wojaże wysyłają swoje dzieci rodzice z północnej i wschodniej części naszego kraju (odpowiednio 23 i 21 proc.).

 

Na pierwszym miejscu morze

 

Najczęściej wybieranym kierunkiem wakacyjnych podróży w Polsce jest morze. Ponad połowa dzieci, które w tym roku wyjedzie na wakacje, trafi nad Bałtyk. Na drugim miejscu są góry - tam pojedzie co piąte dziecko, z kolei w krainie Wielkich Jezior Mazurskich odpoczywać będzie co ósma pociecha (12 proc.), a 15 proc. dzieci pojedzie za granicę - głównie do Europy.

 

W badaniu wskazuje się ponadto, że w grupie 29 proc. dzieci, którym uda wyjechać się na obóz czy kolonie, troje na czworo będzie miało taką możliwość tylko raz w roku. Zarówno na wakacje, jak i ferie zimowe pojedzie jedynie co czwarte dziecko.

 

Na kredyt

 

"Co czwarty rodzic w aglomeracji wskazuje, że aby zapłacić za najbliższe wakacje lub ferie potomków będzie się posiłkował kredytami i pożyczkami. W pozostałych miejscowościach pożyczać pieniądze na taki cel gotowych jest jedynie około 10 proc. rodziców. Aby poradzić sobie finansowo z wyjazdem dziecka, nieliczni ankietowani (4 proc.) z największych miast gotowi są nawet przesunąć płatności bieżących rachunków. W najmniejszych miejscowościach taka opcja nie jest w ogóle brana pod uwagę" - wyjaśniono.

 

Rodzice mieszkający w największych miastach są też gotowi wydać najwięcej na wypoczynek swoich pociech, bo blisko 1,3 tys. zł. Z kolei przeciętny deklarowany wydatek na wakacyjną podróż dziecka to 1057 zł.