Teraz inwestycja ma być częścią projektu, który ma skrócić czas przejazdu z Kielc do Warszawy.

 

Jak poinformowała spółka PKP PLK, w ramach inwestycji, ws. której ogłoszony został przetarg, na stacji powstanie nowy peron - nr 2, który ma zapewnić bezkolizyjną obsługę pociągów, które zatrzymują się na tej stacji. "Dzięki temu, zwiększy się przepustowość linii, co pozwoli na jazdę większej liczby pociągów" – napisał PKP PKL. Nowa stacja będzie dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych.

 

- To dobra informacja nie tylko dla mieszkańców Włoszczowy i okolic. Z tego przystanku korzystają zarówno mieszkańcy powiatu i części województwa świętokrzyskiego, jak i pasażerowie z województw śląskiego i łódzkiego - powiedział burmistrz Włoszczowy Grzegorz Dziubek.

 

Gotowa za 1,5 roku

 

Inwestycja, której wartość szacowana jest na 86 mln zł ma być gotowa przed końcem 2017 roku. Jak wyjaśnia PKP PLK odcinek ma by c przygotowany do osiągnięcia przez pociągi wyższych prędkości, co przełoży się na skrócenie czasu podróży przez Włoszczowę. To przedsięwzięcie jest też częścią rozbudowy, która pozwoli na stworzenie nowszego i znacznie szybszego połączenia Kielc z Warszawą oraz Łodzią.

 

Władze Włoszczowy liczą, że ta inwestycja wpłynie także na wzrost znaczenia miasta nie tylko na kolejowej mapie Polski, ale także pozwoli przyciągnąć tu inwestycje. - Zaplanowana budowa łącznicy spowoduje nasilenie ruchu przez stację Włoszczowa Północ. Liczymy, że wpłynie to na wzrost atrakcyjności, turystycznej i inwestycyjnej naszego miasta - dodał burmistrz Dziubek.

 

Jak informuje PKP PLK, stacja Włoszczowa Północ "z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Uruchomiona w 2006 roku przyjmowała początkowo tylko 2 pociągi dziennie. Obecnie w ciągu doby zatrzymuje się na niej 29 pociągów, w tym 10 pociągów Pendolino". Czas trwania podróży najnowocześniejszymi pociągami z Włoszczowy do Warszawy Centralnej jest krótszy niż półtorej godziny.

 

Położona w zachodniej części województwa świętokrzyskiego Włoszczowa jest miastem powiatowym liczącym ok. 11 tys. mieszkańców.

 

"Stacja posła Gosiewskiego"


Budowa peronu wzbudzała w 2006 roku, za poprzednich rządów PiS, kontrowersje z powodu politycznego zaangażowania ówczesnego wicepremiera Przemysława Gosiewskiego.


Okoliczności budowy peronu badała nawet Prokuratura Okręgowa w Kielcach, ale w 2008 roku umorzyła śledztwo, stwierdzając, że spółki kolejowe nie zostały narażone na straty.

 

Adaptacja stacji do obsługi pociągów pasażerskich kosztowała ponad 900 tys. zł, ale według PKP PLK od tamtej pory ta kwota się zwróciła.

 

PAP