KE dała Polsce czas do poniedziałku na podjęcie działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń dotyczących Trybunału Konstytucyjnego, wskazując, że jeśli do tego dnia to się nie stanie, przyjęta zostanie opinia dotycząca praworządności w naszym kraju.

 

O wniosku, który posłowie opozycji skierowali w czwartek do szefowej sejmowej komisji ds. UE Izabeli Kloc (PiS) poinformowali na wspólnej konferencji prasowej: Agnieszka Pomaska (PO), Andżelika Możdżanowska (PSL) i Krzysztof Truskolaski (Nowoczesna).

 

- Złożyliśmy wniosek o nadzwyczajne i pilne zwołanie posiedzenia komisji ds. Unii Europejskiej. Chcemy, żeby to posiedzenie odbyło się najpóźniej do piątku - powiedziała Pomaska. Jak dodała, celem obrad komisji miałaby być informacja rządu na temat tego, jakie działania zamierza podjąć w związku ze środowym stanowiskiem KE.

 

"Polski rząd toczy jakąś grę z Komisją Europejską"

 

- My nie mamy wiedzy na ten temat - mamy wrażenie, że polski rząd toczy jakąś grę z Komisją Europejską, a także z polskimi parlamentarzystami. Oczekujemy w trybie pilnym takiej informacji - podkreśliła posłanka Platformy. Zadeklarowała, że opozycja jest gotowa, by pracować 24 godziny na dobę, tak by do poniedziałku "naprawić" sytuację wokół TK. - Chcemy silnej pozycji Polski w UE, na świecie i nie pozwolimy PiS tego odebrać, stąd taki wniosek - dodała Pomaska.

 

Krzysztof Truskolaski chciałby się dowiedzieć na jakim etapie są obecnie rozmowy rządu z Komisją Europejską. - Czy to prawda, że pani premier Beata Szydło rozmawiała z panem Timmermansem (wiceszefem KE Fransem Timmermansem - red.), co tak naprawdę ustalili i czy do poniedziałku 23 maja tak, jak zapowiedziała KE, spór o TK zostanie w Polsce rozwiązany? - dodał poseł Nowoczesnej.

 

"Do poniedziałku jest jeszcze czas"

 

Andżelika Możdżanowska przekonywała, że do poniedziałku jest jeszcze czas, by znaleźć rozwiązanie sporu wokół TK. - Dzisiaj wojna domowa Polakom nie służy, zarówno w kraju, jak i w Unii Europejskiej - podkreśliła posłanka PSL.

 

Według Pomaski, pod wnioskiem o zwołanie posiedzenia Komisji ds. UE podpisało 18 posłów opozycji: PO, PSL, Nowoczesnej i Kukiz'15.

 

Rzecznik rządu Rafał Bochenek zapewniał w czwartek, że rząd jest w dialogu z Komisją Europejską. Zależy nam na tym - mówił rzecznik - żeby doprowadzić do rozwiązań legislacyjnych, które będą satysfakcjonujące dla opozycji i dla KE.

 

PAP