- Zgodziliśmy się z panem premierem, że jeżeli chodzi o rozwiązywanie kryzysu migracyjnego, to powinien on być rozwiązywany tam (...), gdzie są jego źródła, to znaczy tam, gdzie dzisiaj jest trudna sytuacja, sytuacja wojenna, kryzysowa, skąd ludzie uciekają, opuszczają swoje domy, bojąc się o swoje życie, o swoją przyszłość, o swoje dzieci. Efektem tego jest presja migracyjna - powiedział prezydent po poniedziałkowych rozmowach w Rzymie.

 

Jak dodał, jeżeli chce się zmniejszyć czy wręcz zlikwidować presję migracyjną na Europę, to trzeba zlikwidować źródła problemu.

 

Prezydent podkreślił, że wspólnie z Renzim podzielili opinię, że każda inicjatywa, która zmierza do tego, by rozwiązać te kwestie u źródeł, z całą pewnością jest warta rozważenia i przedyskutowania, także inicjatywa włoska dotycząca długofalowych działań wobec Afryki.

 

Kwestia współpracy wojskowej

 

Poinformował również, że tematem rozmowy z włoskim premierem był też lipcowy szczyt NATO w Warszawie. - Jako gospodarz tego szczytu mówiłem, że chcemy, żeby on miał wszechstronną agendę, nie skupiał się tylko na problemach Europy Środkowo-Wschodniej (...), ale także zajmował się kwestią bezpieczeństwa na Południu Europy, bo tam także dzisiaj uważne spojrzenie i działania ze strony NATO są potrzebne - oświadczył prezydent.

 

Jak mówił, z Renzim rozmawiali także o współpracy wojskowej. - Niedługo w szkole w Dęblinie młodzi adepci pilotażu wojskowego będą latali na włoskich samolotach szkoleniowych "Master" - powiedział prezydent. Jak mówił, Polska będzie nadal modernizowała swoja armię. - Będziemy dokonywali różnego rodzaju zakupów wojskowych. Mam nadzieję na owocną współpracę z Włochami, czyli taką, która będzie przynosiła korzyści i Włochom, i Polsce - dodał prezydent.

 

"Zwolennicy jedności i solidarności europejskiej"

 

Poinformował, że w rozmowie z premierem Włoch obaj zadeklarowali "dobry kontakt, wymianę informacji, bezpośrednią współpracę".

 

Zaznaczył, że obydwaj z Renzim są "absolutnymi zwolennikami jedności i solidarności europejskiej".

 

Premier Włoch poinformował, że rozmowa z polskim prezydentem dotyczyła także kwestii energetycznych, obronności oraz długofalowej strategii dla Afryki jako odpowiedzi na kryzys migracyjny.

 

Renzi przyznał, że istnieją punkty, w których nie ma pełnej zgody między Włochami i Polską, ale zapewnił o woli dalszych rozmów i stałych kontaktów.

 

Szczyt NATO i działania wobec Afryki

 

Mówiąc o lipcowym szczycie NATO, Renzi podkreślił, że będzie to spotkanie bardzo oczekiwane, "o wielkim znaczeniu". Zaznaczył, że solidarność euroatlantycka ma kluczowe znaczenie. Premier Włoch wskazał, że rozumie zainteresowanie strony polskiej niektórymi "gorącymi kwestiami" dotyczącymi przyszłości Sojuszu.

 

Poinformował, że rozmawiał z polskim prezydentem o pakiecie propozycji jego rządu dotyczącym długofalowych działań wobec Afryki, również w kontekście kryzysu migracyjnego. Podziękował Dudzie za wsparcie w zakresie konieczności wypracowania długo- i średnioterminowej strategii dla tego kontynentu.

 

Zaznaczył, że Włochy przygotowały dokument strategiczny w tym zakresie, tzw. Migration Compact. - Ocena pozytywna tego dokumentu ze strony prezydenta Dudy bardzo nas ucieszyła - powiedział Renzi.

 

Spotkanie z dziennikarzami Matteo Renzi zaczął od złożenia życzeń urodzinowych Andrzejowi Dudzie.

 

 

PAP