Projekt zmian przewiduje, że władze FIFA będą mogły - bez podania przyczyn - usuwać ze stanowiska m.in przewodniczącego Komisji Etyki, której działania doprowadziły do zasadniczych zmian personalnych w FIFA.


Zdaniem Scali, przedstawiony podczas kongresu projekt reform, które mają poprawić przejrzystość działań FIFA i przywrócić jej publiczne zaufanie, nie znalazł uznania u nowego prezydenta.


- Możliwość odwoływania i mianowania przewodniczącego Komisji Etyki bezpośrednio przez władze FIFA pozbawia ją niezależności, co było jednym z kluczowych osiągnięć reform. W ten sposób władze będą mogły utrudniać lub całkowicie uniemożliwiać śledztwa prowadzone w stosunku do działaczy - uważa Scala.


"Podważa główny filar działalności Komisji Etyki"


Pozbawienie Komisji Etyki FIFA niezależności spowoduje, że ponownie stanie się ona organem zależnym, będzie mogła spełniać tylko rolę pomocniczą. - To podważa główny filar jej działalności - twierdzi przewodniczący komisji audytu FIFA.


Zmiany w statucie dotyczące komisji etyki nie były w programie kongresu. Zostały wprowadzone już w trakcie obrad na polecenie Infantino.


- Podważanie roli Komisji Etyki, w której pracują wyłącznie sędziowie zawodowi, poważnie podważa proces reform zapoczątkowany w FIFA - uzasadnił swoją rezygnację Scala.

 

PAP